Hej ogarnięci !!!

"Ważniejsze dokumenty do historyi miasta Dębicy" - część trzecia

Ta część pracy prof. Józefa Wyrobka zawiera VII dokumentów od roku 1582 do 1691. Opracowane są w większości w języku polskim z wyjątkiem dokumentu 23 z roku 1650. W tym właśnie roku dnia 4 sierpnia został poświęcony kościół parafialny w Dębicy. Uroczystości tej dokonał biskup - sufragan krakowski Albert Lipnicki. Zostały również poświęcone trzy ołtarze znajdujące się wewnątrz kościoła, główny ołtarz Św. Małgorzaty i Św. Jadwigi oraz dwa boczne, jeden ołtarz najświętszej Maryi Panny i drugi ołtarz Św. Anny. Ponadto biskup nadał odpusty.

Wcześniejszy dokument 22 z roku 1622 dotyczy przywileju dla miasta Dębicy na dwa coroczne jarmarki. Miały się one odbywać na święto Matki Boskiej Gromniczej oraz w dzień Św. Michała. Oprócz przywileju, który nadał król Zygmunt III jest tu również notatka, według której Dębica otrzymała dwa dni targowe w tygodniu w środę i sobotę. W roku 1671 Dębica otrzymała przywilej na trzy jarmarki przy jednoczesnym zachowaniu trzech poprzednich. Tak, więc według dokumentu 25 z roku 1671 w mieście mogły odbywać się również jarmarki w dniach Św. Marka, w niedzielę po Św. Trójcy oraz w dniu Św. Barbary.
 
Pozostałe dokumenty są w języku polskim i dotyczą cechów dębickich.
 
Pierwszym dokumentem trzeciej części pracy prof. Józefa Wyrobka jest dokument 21 z roku pańskiego 1582. Jest to przywilej i ustawa cechów: kowalskiego, kołodziejskiego, ślusarskiego, stelmachskiego itd.
 
Król Stefan Batory zatwierdził ustawy dotyczące Cechu w Pilźnie zwanym też "królewskie miasto Pilzno". Będąca szlachetnym miastem Dębica przejęła ten przywilej dla własnych rzemieślników i wpisała do "Księgi dokumentów parafii dębickiej".
 
Analizując opracowania dotyczące historii Dębicy XVI i XVII wieku stwierdzić należy, że miasto było dobrze jak na ówczesne czasy rozwiniętym ośrodkiem rolniczym i hodowlanym. Tymi głównymi zajęciami zainteresowani byli mieszczanie dębiccy. Hodowla ryb zajmowała ważne miejsce w życiu gospodarczym Dębicy. Z rzemiosł spożywczych natomiast rozwinęły się rzeźnictwo, browarnictwo i gorzelnictwo, a w XVII wieku rękodzielnictwo, piekarstwo, szewstwo, krawiectwo, kuśnierstwo.
 
Jak wynika z badań m. m. B. Kumora istniejący na początku wieku XVII kowale, mieczuicy, nożownicy, kołodzieje, stelmachowie i błoniarze skupieni byli prawdopodobnie w zbiorowym cechu należącym do Pilzna. W końcu wieku XVII miasto Dębica stało się ważnym centrum handlu. Świadczą o tym zapiski dotyczące targów i jarmarków oraz notatka o wolnym targu na mięso. Odbywały się, zatem jarmarki szewskie, rzeźnicze istniało również rzemiosło tkaczy.
 
III część "Ważniejszych dokumentów do historyi miasta Dębicy" J. Wyrobka opracowana została przez p. Antoniego Stańkę w książce pt. "Historia cechów dębickich" wydanej w Dębicy w 1991 roku.
 
Jak pisze we wstępie do swej pracy p. A. Stańko "Nie odtworzono tylko zniszczonych dokumentów historycznych, w tym również dokumentów dotyczących Cechów dębickich zawierających historię Cechów na przestrzeni setek lat. Zaginęły wszystkie przywileje i ustawy nadane Cechom przez polskich monarchów, przez magistraty i właścicieli miasta Dębicy, a ponadto, znaczna część akt i dokumentów cechowych dotyczących lat przedwojennych. Tylko niestrudzonej pracy profesora tutejszego gimnazjum Józefa Wyrobka należy zawdzięczać, że część dokumentów ocalała. [...] Dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności wpadła w moje ręce książka prof., Wyrobka pt. "Ważniejsze dokumenty do historii miasta Dębicy" część III, wydana przez drukarnię J. Styrny w Tarnowie w roku 1910. Zachodzi małe prawdopodobieństwo, aby ta książka, stanowiąca własność prywatną zachowała się na przyszłość i mogła służyć następnym pokoleniom. Dlatego pisząc "Historię Cechów Dębickich" zamieściłem w niej wszystkie przywileje w ich pierwotnym brzmieniu i pisowni."
 
Zawarte w książce p. A. Stańki przywileje i ustawy dla cechów m. Pilzna, które przyjęli również dębiccy rzemieślnicy przytoczone zostały w dokładnym brzmieniu wraz z przypisami i uwagami samego prof. Józefa Wyrobka.
 
Analizując dokumenty zebrane przez profesora należy pamiętać, że Dębica, miasto szlacheckie, mieszczańskie zostało założone na prawie średzkim. Było to prawo niemieckie, o którym mówi wspomniany już wcześniej w części I Przywilej z Roku Pańskiego 1358.
 
Polska jako młode państwo, rozwijające się przejmowała wiele wzorów od państw rozwiniętych, do których zaliczały się m. in. Niemcy. Przejęła również zespół zwyczajów i przepisów na podstawie, których dokonywano lokacji miast i wsi oraz ustalano ich wewnętrzną organizację. Stąd nazwa prawa niemieckiego, na jakim zakładano miasta polskie. Wczasach rozbicia dzielnicowego, ale podniesienia dochodu w miastach książęta piastowscy zaczęli gromadnie sprowadzać rzemieślników z innych państw. Wśród nich znaleźli się także rzemieślnicy niemieccy, którzy mieli własne zwyczaje praktyki. W ten sposób powstały pierwsze bractwa kupców i rzemieślników łączyły się w większe grupy rządzące się ustalonymi prawami, statutami, kodeksem przywilejów i obowiązków. Każde rzemiosło musiało mieć swój znak do wywieszania przed mieszkaniem jak również pieczęć do znakowania ważnych dokumentów. Były to tzw. Cechy, czyli znaki. Po tym rozpoznawano konkretne stowarzyszenie szewców czy kupców, rzeźników czy też piekarzy. Z czasem bractwa takie zaczęto krótko nazywać cechem.
 
O historii cechów można przeczytać w Encyklopedii Staropolskiej Glogera jak również w rozdziale pt. "Cechy w Polsce. Cechy w Dębicy" zawartym w książce p. A. Stańki, oraz w przypisach do dokumentu 21 trzeciej części "Ważniejszych dokumentów...". Według informacji przekazanych przez prof. Wyrobka przywileje i ustawy posiadały w Dębicy następujące cechy: szewski, rzeźników, tkacki.
 
Bardzo ciekawą klasyfikację cechów zawarł profesor na końcu swoich przypisów, zwracając uwagę czytelników na trzy cechy dębickie skupiające rzemieślników. Istnieją one jako bractwa kościelne. Profesor Wyrobek powołuje się na wydaną w15 III 1883 r. Ustawę przemysłową na mocy, której powstały Stowarzyszenia rękodzielników skupiające rzemieślników mających karty przemysłowe lub koncesje. W Dębicy w roku 1885 powstało także stowarzyszenie na bazie dawnych cechów dębickich.
 
I tutaj wymienione zostały:
 
1)  Cech wielki, - czyli Bractwo Św. Trójcy, do którego należą kowale, ślusarze, bednarze, stolarze, krawcy, stelmachowie, masarze, rzeźnicy, kominiarze, malarze,
 
2)  Cech szewski, - czyli Bractwo Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej, do którego należą przeważnie szewcy a także i inni.
 
3)  Cech tkacki, - czyli Bractwo Św. Anny, w którym dla braku tkaczy - są inni rzemieślnicy i rolnicy.
 
Bardzo ciekawym pod względem treści jest dokument 26 zawierający oprócz przywilejów i ustawy dębickiego Cechu rzemieślników także postanowienia dotyczące obowiązków i praw wewnątrz cechu. Były one bardzo podobne do innych cechów z wyjątkiem tych punktów, które bezpośrednio dotyczyły towarów i sposobów zbytu.
 
Dzięki temu dokumentowi można się dowiedzieć m. in., jakie były obowiązki Mistrzów Cechu w razie śmierci jednego z członków, jakie prawa rządziły targiem mięsnym, jak przyjmowano uczniów, ponadto, w jaki sposób karano za używanie "słów nieuczciwych", nieuczczenie Cechmistrza czy też zdradę tajemnic cechowych.
 
Nie ma sensu powielać pracy p. A. Stańki opartej na analizie dokumentów zebranych przez prof., J. Wyrobka. Książka pt. "Historia cechów dębickich" zawiera, bowiem nie tylko analizę dokumentów, ale również informacje dotyczące historii cechów w okresie zaborów, w odrodzonej Polsce w okresie okupacji niemieckiej oraz w Polsce ludowej. Ponadto przedstawia stan rzemiosła dębickiego z okresu Rzeczpospolitej Polskiej. Książka zawiera imienny wykaz czeladników jak również wykaz członków rzemiosł różnych. Doskonałym uzupełnieniem są zdjęcia.
 
W ten sposób można poszerzyć wiedzę, a czasami nawet zapoznać się z zagadnieniem historii cechów oraz ich stanem obecnym. Dzięki nazwiskom, zdjęciom i wykazom można zlokalizować wiele cechów na terenie dzisiejszej Dębicy i przybliżyć ten temat młodzieży, która być może spotkała się już z reprezentantami dębickiego rzemiosła przy okazji ważnych uroczystości kościelnych, miejskich procesji Bożego Ciała, gdzie można zobaczyć ołtarze cechów dębickich i ich sztandary. Świadczy to o ciekawej tradycji naszego miasta przekazywanej z pokolenia na pokolenie. Niewątpliwie jednak naszą uwagę zwrócił na dębickie cechy prof. Józef Wyrobek.

 

Opracowanie: mgr Lidia Górska

Patronat Rektora Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie

Aktywna tablica

Książka do nabycia w sekretariacie szkoły

Wspomnienia (…) – tego nie można kupić za żadne pieniądze”. Wydawnictwo jubileuszowe. Ilość egzemparzy ograniczona.

Nasza szkoła realizuje projekt Priorytet 3 Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa 2.0 na lata 2021-2025

Dziennik elektroniczny

Licznik odwiedzin

Odsłon artykułów:
3266744

Szukaj